Radny Wojciech Kwiatkowski prosząc o to, by “Kler’ nie był wyświetlany w kinie w Ełku, powołał się na słowa Jana Pawła II. screen/Facebook/miasto.gazeta.pl

Ełk to kolejne miasto, w którym może zostać zablokowany “Kler”, kontrowersyjny film Wojciecha Smarzowskiego o grzecha polskiego duchowieństwa. Radny Wojciech Kwiatkowski z rządzącego w mieście Dobra Wspólnego powołał się w swojej argumentacji na słowa papieża Jana Pawła II.

 

– Panie prezydencie, składam wniosek, by w naszym mieście, w naszym kinie ełckim, a więc w kinie samorządowym nie dopuszczać do wyświetlania filmu “Kler”. Jest to krytyka duchowieństwa, a ja jestem członkiem Kościoła katolickiego i nie życzę sobie, żeby takie filmy pokazywano w samorządowym kinie – tak argumentował swój wniosek Wojciech Kwiatkowski z Klubu Radnych Dobro Wspólne. 

– Dodam jeszcze, że jesteśmy miastem, które ma obywatela honorowego papieża Jana Pawła II, który nazywał Kościół katolicki swoją matką. A więc jeśli jesteśmy katolikami i poczuwamy się do tego, że Kościół jest nasza matką, to nie opluwa się własnej matki! Bardzo proszę o realizację tego wniosku – przekonywał Kwiatkowski. Jego klub w wyborach samorządowych w 2014 roku zdobył w Ełku 13 z 23 miejsc w Radzie Miasta.

 

To już kolejne miasto, w którym nie zobaczymy “Kleru” tuż po premierze. Sprawdziliśmy, dlaczego film Wojciecha Smarzowskiego nie będzie wyświetlany w jedynym kinie w Ostrołęce. Obrazu nie zobaczymy tam przynajmniej przez najbliższy miesiąc w Grodzisku Mazowieckim. Dlaczego? W dziwny sposób tłumaczył to dyrektor miejscowego Centrum Kultury.