Była kochanka posła Pięty straszy “teczkami” Andrzeja Dudę. “Szukam wydawcy, który nie boi się rządowych szantaży”

Hits: 36

     Latem tego roku mediami showbiznesowymi i polityką wstrząsnęła afera z posłem Stanisławem Piętą i jego kochanką. Dotychczas słynący z mocno konserwatywnych poglądów i zachwalania rodzinnych wartości poseł, umawiał się z aspirującą modelką w hotelu, gdzie nie tylko zdradzał żonę, ale też wynosił informacje z komisji Amber Gold, w której pracował, a także przedstawiał swój plan walki z terroryzmem w Europie.

ZOBACZ: Pięta z kochanką omawiał w SMS-ach plan… LIKWIDACJI TERRORYZMU W EUROPIE!

Gdy romans się zakończył, rozgoryczona Izabela Pek postanowiła opowiedzieć o tym, że czuje sie wykorzystana tabloidom, a kiedy sprawa przycichła, zaczęła oskarżać cały PiS o to, że skasował ją z listy znajomych na Facebooku. W poszukiwaniu nowych, również tych z potencjałem na romans, wyjechała do Włoch: Kochanka posła Pięty wraca i… SZUKA PARTNERA WE WŁOSZECH!

W międzyczasie na jaw wyszło, że Izabela od dawna fascynowała się środowiskiem partii rządzącej, a jej największym idolem był prezydent Andrzej Duda. Niedoszła modelka chętnie robiła sobie z nim zdjęcia oraz zamieszczała pełne zachwytów, również nad urodą polityka, wpisów. Do tej pory jej “zdjęcie w tle” na Twitterze to takie, na którym przytula się do Dudy.

Niestety, aktualnie Iza chyba planuje go zniszczyć. W sobotę zamieściła serię dziwnych tweetów, w których straszy prezydenta, że jest w posiadaniu “teczek”, które mogłyby skompromitować Dudę oraz jego polityczne zaplecze. Pod screenem folderów o nazwach między innymi “Andrzej i Agata”, “Andrzej na Helu”, “Andrzej na nartach”, “Andrzej i jego zwierzaki”, zagroziła:

Andrzej w moich teczkiach zajmuje kilkaset GB. Takich teczek to wy nie znajdziecie w żadnej piwnicy z teczkami. W kolekcji teczki Izabeli może się kiedyś ukaże biografia o niniejszej prezydenturze. W kontekście blokowania jej przez jego polityczne zaplecze z Nowogrodzkiej.

Po chwili zdradziła się z ambicjami napisania książki:

Szukam wydawcy, który się nie boi rządowych szantaży. Zapraszam do składania ofert wydania.

Myślicie, że prezydent Duda ma się czego bać?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *