Facebook w… kościele? Nie uwierzycie, gdzie najczęściej korzystamy z mediów społecznościowych! Jakie są inne objawy FOMO?

Hits: 32

     FOMO to lęk przed odrzuceniem związany z mediami społecznościowymi, na który cierpi coraz większy odsetek Polaków. Obecnie kilka milionów użytkowników internetu w Polsce doświadcza FOMO.

Przebywanie bez smartphone’a pod ręką ma budzić niepokój co drugiej osoby cierpiącej na tę przypadłość. O jeszcze większy dyskomfort przyprawia milczący telefon. Uzależnienie od mediów społecznościowych w znacznym stopniu wpływa na życie codzienne. Coraz chętniej przeglądamy media społecznościowe w okolicznościach zupełnie temu niesprzyjających – a czasem nawet niebezpiecznych. Zobaczcie sami, kiedy najczęściej – kliknijcie w “zobacz galerię”.

FOMO dotyka w szczególności osoby młode, które nie pamiętają już życia „sprzed epoki internetu”. Zjawisko to jest więc wynikiem skoku cywilizacyjnego ostatnich lat. Obserwujemy je głównie przez dynamiczny rozwój mediów społecznościowych.

Objawy FOMO

FOMO to obawa przed tym, że coś może nam umknąć. Jest to też strach przed przegapieniem ważnego wydarzenia, które jest ważne dla świata, społeczeństwa, a my w nim nie uczestniczymy.

Osoba cierpiąca na FOMO nie może właściwie określić, co przegapia i jaka jest realna przyczyna powstałego lęku. Nie wiąże się on przecież z bezpośrednim zagrożeniem, ale jest bez wątpienia uczuciem negatywnym. Rozładowuje się dopiero, gdy osoba z FOMO sprawdzi powiadomienia na telefonie lub zasiądzie przed komputerem. – Psychologowie bacznie obserwują to zaburzenie, chociaż warto zaznaczyć, że nie jest to jednostka chorobowa wpisana ani do amerykańskiego ani europejskiego rejestru chorób psychologicznych. FOMO objawia się nerwowym zerkaniem na smarfona, poczuciem dyskomfortu i strachu, kiedy nie jesteśmy „na bieżąco”. – wyjaśnia psycholog Igor Rotberg.

 

Osoby z syndromem FOMO nie tylko ciągle sprawdzają, czy nie wydarzyło się coś, co mogłoby umknąć ich uwadze. Czują też potrzebę dzielenia się w mediach społecznościowych najdrobniejszym wydarzeniem ze swojego życia – wrzucają zdjęcia jedzenia serwowanego w nowej, modnej knajpie, zdają relację z sobotniej imprezy, czy wyjazdu za miasto. Celem tych publikacji jest potrzeba pochwalenia się, a towarzyszy jej ekscytacja – ile lajków i komentarzy dostanie moje zdjęcie. Prowadzi to do tak absurdalnych sytuacji, jak np. robienie zdjęcia wypadku, aby wyprzedzić innych z publikacją w sieci informacji o zdarzeniu, zamiast udzielenia pomocy poszkodowanym osobom. W rozumieniu osób z FOMO, wiedza na jakiś temat nabiera znaczenia dopiero wtedy, gdy pochwalimy się nią w serwisie społecznościowym, bez tego nie przedstawia wystarczającej wartości. Oprócz tego, ciągłe odświeżanie Facebooka, sprawdzanie maila, czytanie newsów i postowanie wynika z chęci bycia zauważonym w środowisku i wywołania zazdrości u innych.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *