NAJNOWSZE DONIESIENIA – PRAWA POLSKICH PRACOWNIKÓW ZNIKAJĄ

Hits: 55

Niezależne badania wykonane przez Institute for Public Policy Research pokazują, że prawa polskich pracowników na Wyspach znikają nawet wówczas, gdy dojdzie do porozumienia. To, co obiecuje brytyjski rząd, wcale nie musi być prawdą. I są na to przykłady. 

O sprawie informuje Guardian. Prawa pracowników z Unii Europejskiej – w tym Polaków – będą zagrożone po Brexicie nawet wówczas, gdy dojdzie do podpisania porozumienia. Tak przynajmniej uważa Institute for Public Policy Research, powołując się na przykład Peru, które posiada z Unią taką samą umowę, jaką zamierza wynegocjować Wielka Brytania. 

Brytyjscy politycy zamierzają wprowadzić w życie tzw. “klauzulę nieregresywną”, która ma przeciwdziałać cofnięciu już uzyskanych praw przez obywateli Unii na Wyspach. Podobną zawarła jednak Unia Europejska z Peru w 2013 roku. Uznawane wtedy za rewolucyjne, nie utrzymały się w kraju ze względu na naciski lokalnych przedsiębiorstw, co pokazuje, że mogą one zostać łatwo zniesione. Co więcej, Unia Europejska nie interweniowała wówczas, gdyż “nie chciała zaburzać prawideł handlu międzynarodowego”. 

Może się więc okazać, że po Brexicie, jeśli interesy Polaków na Wyspach będą stały w sprzeczności z interesami handlowymi Unii, ta nie będzie miała skrupułów by owych praw nie pilnować. W związku z tym IPPR zwróciło się do władz z prośbą o powołanie nowego kodeksu prawnego, który na nowo kodyfikowałby prawa pracowników po obu stronach kanału La Manche. IPPR uważa także, że jego powstanie mogłoby nie tylko utrwalić już obowiązujące prawa, ale wręcz je poszerzyć. 

“Dokument ten miałby wówczas zostać ratyfikowany i nadzorowany przez niezależne międzynarodowe organizacje sądownicze” – powiedział Marley Morris, autor raportu IPPR. Dotyczyć miałby on zapewnionych godzin pracy, urlopów i kwestii zwalczania dyskryminacji. IPPR obawia się również, że porozumienie z Unią na zasadzie “non regression clause” nie tylko nie utrwali już istniejących praw, ale wręcz zablokuje możliwość implementacji nowych, takich jak chociażby omawiana własnie dyrektywa dotycząca kontraktów w wymiarze zera godzin.

Wygląda więc na to, że nawet jeśli Polacy na Wyspach będą chcieli po Brexicie uzyskać korzystne wyroki i interpretacje na drodze sądowej, to bez zwierzchnictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i bez jasno skodyfikowanych przepisów, wiele zależeć będzie od interpretacji sędziowskiej. W praktyce może to oznaczać absolutnie wszystko, a jak pokazują tendencje, spodziewać należy się raczej działań na niekorzyść zatrudnionych. 

Marcin Majchrzak / POLEMI.co.uk
Fot.: A.Basler / Shutterstock 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *