Piwo może zdrożeć nawet dwukrotnie! Znany jest powód wyższych cen

Hits: 74

Nieprzychylne warunki

Piwo

Przewidywany wzrost ceny piwa nie jest związany z polityką państw i narzucanymi na alkohol akcyzami. Jak informują naukowcy w piśmie “Nature Plants”, problem jest o wiele bardziej poważny, bowiem wynika z ocieplenia klimatu. Coraz częściej występujące i bardziej intensywne susze i fale upałów niekorzystnie wpływają na uprawę jęczmienia i jego zbiory. Warto pamiętać, że to właśnie jęczmień jest głównym składnikiem złocistego piwa.

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine (USA) i innych ośrodków badawczych w Chinach, Meksyku oraz Wielkiej Brytanii postanowili skupić się na wpływie zmieniających się warunków klimatycznych na uprawy jęczmienia. W raporcie opublikowanym na łamach “Nature Plants” przedstawili oni prognozy, jak zmiany klimatu i emisja gazów cieplarnianych mogą wpłynąć na zbiory jęczmienia. Te nie zapowiadają się dobrze – jeśli poziom wytwarzanych gazów nie ulegnie zmianie, a do tego susze i upały wciąż będą dotykać rejony uprawne, to do końca XXI wieku uprawy jęczmienia zmniejszą się o 17 procent. W ciągu następnych paru mogą one całkowicie zaniknąć. To zaś oznacza, że nasi potomkowie mogą nigdy nie mieć okazji do spróbowania piwa jęczmiennego.

“Wszystko zależy od pogody i warunków atmosferycznych, a te niestety są coraz mniej sprzyjające” – wyjaśnia Nathaniel Mueller z Uniwersytetu w Kalifornii, dodając, że rolnicy już szukają bardziej dogodnych miejsc na uprawy jęczmienia: “Farmerzy starają się szukać bardziej dogodnych miejsc na uprawy, ale za kilkaset lat nie będą już mieli alternatyw”. Naukowiec zwrócił też uwagę na to, że działania podejmują również najwięksi producenci. Mają oni szukać zamienników dla jęczmienia. Coraz częściej przy produkcji piwa wykorzystują ryż.

Podwójne ceny

 

Niedobór jęczmienia związany będzie z podniesieniem jego ceny. To zaś odbije się w kosztach produkcji piwa, a następnie jego cenach detalicznych. Profesor Nathan Mueller przewiduje, że spadek upraw jęczmienia odbije się też na ilości wytwarzanego napitku. Może go być nawet o 16 procent mniej niż w poprzednich latach. “Jest to porównywalne do ilości piwa konsumowanego na terenie całych Stanów Zjednoczonych” – przedstawia obrazowo badacz, zwracając uwagę na to, że jeśli scenariusz się sprawdzi, piwo stanie się towarem luksusowym, będącym poza zasięgiem milionów ludzi na całym świecie.

Nadchodzącą podwyżkę cen piwa najbardziej odczują kraje lubujące się w złotym trunku, w tym również Polska. Jeżeli prognozy się potwierdzą, dwukrotny wzrost ceny piwa byłby jednym z najwyższych w naszym kraju. Według wstępnych wyliczeń za puszki 0,5 litra będziemy musieli zapłacić nawet o 2 złote więcej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *