Polska – Włochy TV NA ŻYWO Liga Narodów LIVE: Polska – Włochy TRANSMISJA STREAM ONLINE Gdzie oglądać mecz Polska – Włochy w TELEWIZJI i INTERNECIE

Hits: 28

Polska – Włochy TV NA ŻYWO Liga Narodów LIVE Polska – Włochy TRANSMISJA TV: Na którym programie mecz Polska – Włochy? Liga Narodów: Polska – Włochy STREAM ONLINE. Gdzie oglądać TV i ONLINE mecz Polska – Włochy LIVE w INTERNECIE i TELEWIZJI. Polscy piłkarze już 14 października ponownie powalczą o punkty w Lidze Narodów. Ich rywalem będzie reprezentacja Włoch. Czy Biało-Czerwoni w starciu z Italią wygrają pierwszy mecz w Lidze Narodów? Do tej pory zanotowali remis i porażkę. Polska – Włochy TV NA ŻYWO LIVE STREAM ONLINE. Polska – Włochy TRANSMISJA w TELEWIZJI. Gdzie obejrzeć mecz Polska – Włochy NA ŻYWO?

Polska – Włochy TV NA ŻYWO TRANSMISJA Na którym programie mecz Polska – Włochy Gdzie oglądać w TV i ONLINE NA ŻYWO mecz Polska – Włochy? Piłkarska reprezentacja Polski po porażce 2:3 z Portugalią rozegra kolejne spotkanie w Lidze Narodów. W niedzielę rywalem podopiecznych Jerzego Brzęczka będą Włochy. Nowy selekcjoner Biało-Czerwonych wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tej roli. Czy doczeka się w niedzielę na Stadionie Śląskim w Chorzowie? W pierwszym meczu z Italią Polska zremisowała 1:1 z Bolonią. Biało-czerwoni prowadzili po ładnym golu Piotra Zielińskiego, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do końca. Teraz po porażce 2:3 z Portugalią bardzo potrzebują zwycięstwa. – To bardzo ważne spotkanie i moi piłkarze są tego świadomi. Zdają sobie z tego sprawę, że w Chorzowie będzie ciężka walka z Włochami. Najważniejsze dla nas jest zwycięstwo i drużyna wyjdzie w najsilniejszym składzie – powiedział na konferencji przed meczem Polska – Włochy trener Jerzy Brzęczek. Po porażce z Portugalią trwała ożywiona dyskusja na temat taktyki i ustawienia zespołu. Wytykano rażące błędy w defensywie, podkreślano też kiepską współpracę napastników – Roberta Lewandowskiego i Krzysztofa Piątka, który co prawda strzelił gola, ale potem był niewidoczny. Czy trener Brzęczek zareaguje zmianami w składzie? – Oczywiście będziemy patrzeć na dyspozycję naszych zawodników. Wiadomo, że w meczu z Włochami ze względu na żółte kartki nie wystąpi Mateusz Klich. Są również urazy Grzegorza Krychowiaka i Artura Jędrzejczyka. Kwestie personalne i taktyczne będą podejmowane w dniu meczu – stwierdził Jerzy Brzęczek, który zapewnia, że jego zespół da z siebie wszystko i powalczy o pełną pulę. – Nie wyobrażam sobie, żeby zawodnicy powołani do reprezentacji Polski wychodzący na murawę potrzebowaliby dodatkowej motywacji. Ważne jest, żeby dobrać odpowiednią taktykę, bo za to odpowiedzialny jest sztab szkoleniowy. Później przekazywane jest to zawodnikom. Ważne jest również, żeby piłkarze później realizowali to na murawie. Szukamy rozwiązań, żeby z tej grupy z przodu wybrać graczy, którzy będą kreować sytuacje, a później zdobywali bramki. Meczów nie mamy dużo, a chcemy sprawić różne warianty i ustawienia – podkreślał Brzęczek. – Mamy wielu bardzo dobrych piłkarzy, którzy grają na co dzień w najlepszych europejskich ligach. To nie tylko wysokie umiejętności decydują, ale również odpowiednia atmosfera, taktyka i zgranie poszczególnych elementów. Później musi do odpowiednio funkcjonować na boisku. Zdajemy sobie jaki jest zawód po mistrzostwach świata i musimy odbudować zaufanie. Możemy to zrobić tylko skuteczną grą i zwycięstwami. Jesteśmy na początku tej drogi i wiemy, że to nie będzie łatwe. Ale jestem przekonany, że z każdym miesiącem będzie coraz lepiej i będzie to silna reprezentacja – dodał Jerzy Brzęczek.

Polska – Włochy TRANSMISJA TV i ONLINE NA ŻYWO LIVE STREAM w INTERNECIE z meczu Polska – Włochy. W spotkaniu z Italią w bramce reprezentacji Polski wystąpić ma Wojciech Szczęsny. Zawodnik Juventusu Turyn świetnie zna włoskich piłkarzy. – Motywacji na pewno nam nie zabraknie, ponieważ oprócz tego, że zagramy z Włochami o trzy punkty, to również o to, aby nie spaść z pierwszej dywizji. Ambicja nie pozwoli nam przegrać – powiedział na konferencji prasowej przed meczem z Włochami Szczęsny. Gwiazdor Juve rywalizuje o miejsce w bramce reprezentacji Polski z Łukaszem Fabiańskim, który wystąpił w przegranym 2:3 spotkaniu z Portugalią. – Zarówno grając w klubie, jak i w reprezentacji staram się nie zwracać uwagi na rywalizację i nie narzucać na siebie dodatkowej presji. Zawsze chcę po prostu jak najlepiej wykonywać swoją pracę. Poza tym rywalizacja częściej odbywa się w mediach, niż w piłkarskiej szatni – stwierdził Szczęsny. – Bardzo dobrze znam włoskich piłkarzy. Z niektórymi grałem razem w Romie, z innymi teraz w Juventusie, a przeciwko kolejnym po prostu występowałem w Serie A. Nie oznacza to jednak, że wejdę w czwartkowy mecz z marszu. Przygotowania zawsze są potrzebne, należy zrobić dokładną analizę, przyjrzeć się stałym fragmentom gry. To jest konieczne. Na pewno może nam pomóc to, że wielu z nas gra we Włoszech. Może nie w samej analizie, ale przy podejmowaniu decyzji na boisku – dodał polski bramkarz Juventusu. Na konferencji nie zabrakło pytań o skutecznego ostatnio Krzysztofa Piątka. Napastnik Genui po serii goli w Serie A koleją bramkę dołożył w reprezentacji Polski przeciwko Portugalii. A już niedługo w włoskiej lidze zagra przeciwko… Szczęsnemu. Genua powalczy z Juventusem. – Krzysiek jest teraz w niesamowitym momencie. Praktycznie każde dotknięcie przez niego piłki w polu karnym kończy się golem. Piątek zdobył bramkę również w meczu z Portugalią i wierzę w to, że w starciu z Italią też trafi do siatki. Później się jednak zatrzyma, ponieważ jego drużyna zagra w Serie A przeciwko mojemu Juventusowi – uśmiechał się Szczęsny. – Mimo że Włosi nie osiągali ostatnio takich wyników, jakich by od nich oczekiwano, to nadal są bardzo mocną drużyną, z dużą liczbą świetnych zawodników w składzie. Mają możliwości, by wrócić na ten najwyższy poziom. W jutrzejszym meczu na pewno będą bardzo zdeterminowani, ponieważ oni również potrzebuję trzech punktów – zakończył bramkarz reprezentacji Polski.

Polska – Włochy TV NA ŻYWO: Gdzie TRANSMISJA? Robert Lewandowski w meczu z Portugalią zagrał w reprezentacji Polski po raz setny, ale kadra nie okrasiła jego jubileuszu zwycięstwem. Na Stadionie Śląskim Biało-Czerwoni nieźle zaczęli, ale potem grali słabo, z rzadka tylko zagrażając mistrzom Europy. – Mimo wszystko jednak widać w tym wszystkim potencjał. Ważne, żeby to poukładać, a efekt może być fajny. Liczę, że już w niedzielnym meczu z Włochami – podkreślał Lewandowski. – Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz, przecież Portugalia jest topową drużyną świata. Dobrze zaczęliśmy, ale później popełnialiśmy błędy indywidualne, brakowało też dochodzenia do przeciwnika. Portugalia grała spokojnie piłką i stwarzała sytuacje. Jeśli wyeliminujemy te błędy w niedzielnym meczu z Włochami, to może nam się dużo łatwiej grać. I wynik może być lepszy. Jest o co grać, przecież walczymy tak naprawdę o pozostanie w najwyższej dywizji Ligi Narodów – dodał napastnik Bayernu Monachium. – Wydaje mi się, że w meczu z Portugalią brakowało automatyzmów w ataku pozycyjnym. Próbowaliśmy nowego ustawienia i ciężko oczekiwać, żeby wszystko działało tak, jak trzeba. Zdajemy sobie sprawę, że popełniliśmy dużo błędów. Portugalia stwarzała sytuacje, bo nie dochodziliśmy do przeciwnika, daliśmy mu pograć, odwrócić się. Przez to nasza drużyna nie czuła się pewnie – dodał Lewandowski, który pozytywnie ocenił współpracę z Krzysztofem Piątkiem. – Jak na pierwszy mecz razem to się dobrze współpracowało. Przy golu udało mi się przyblokować bramkarza, a „Piona” oddał celny strzał. Ćwiczyliśmy to na treningach. Dla zawodników ze środka pola to była nowość, bo nie zawsze czuli, kiedy zagrać na wolne pole. Trudno, żeby za pierwszym razem wszystko świetnie funkcjonowało. Często się cofałem, bo chciałem pomóc chłopakom w pomocy. A wiadomo, że jak rozgrywam piłkę, to później brakuje mnie w ataku. Wynikało to z tego, że po 20. minucie meczu nasza pewność siebie została zachwiana. Zamiast przytrzymać piłkę, przenieść ją do ataku i tam spróbować pograć, to oddaliśmy inicjatywę – wyjaśniał “Lewy”.

Polska – Włochy TV NA ŻYWO TRANSMISJA STREAM LIVE ONLINE. Polscy piłkarze rywalizację w Lidze Narodów zaczęli obiecująco. Zremisowali 1:1 w Bolonii z Włochami. Potem była porażka 2:3 z Portugalią. Dlatego rewanżowe starcie z Italią jest bardzo ważne. Polacy potrzebują punktów, żeby uniknąć spadku z 1. dywizji. Liga Narodów to nowy twór. 55 europejskich reprezentacji bierze udział w nowych rozgrywkach UEFA, czyli właśnie Lidze Narodów. Ta formuła na zastąpić mecze towarzyskie, które cieszyły się coraz mniejszym zainteresowaniem. A Liga Narodów to walka o dużą stawkę – najlepsze zespoły zarobią duże pieniądze i awansują do finałów EURO 2020. 55 drużyn zostało podzielonych na cztery dywizje (A,B,C,D). Kryterium dodawania było miejsce w rankingu UEFA. 12 najwyżej klasyfikowanych zespołów trafiło do dywizji A (4 grupy po 3 drużyny), kolejnych 12 do dywizji B, w dywizji C znalazło się 15 reprezentacji, a w dywizji D aż 16. W grupach drużyny zagrają dwumecze (od września do listopada 2018). Zwycięzcy grup dywizji B, C i D awansują półkę wyżej, a zespoły z ostatnich miejsc (od A do C) spadną o klasę niżej. Zwycięzcy grup dywizji A stworzą „final four”, grając ze sobą dwa mecze półfinałowe. Wygrani zagrają o trofeum Ligi Narodów, a przegrani o trzecie miejsce. Turniej finałowy zostanie rozegrany w marcu 2019 roku, a organizatorem będzie jeden z czterech uczestników (jak podaje UEFA jednym z krajów, który zgłasza chęć organizacji jest Polska). Jednym z największych walorów nowych rozgrywek jest możliwość awansu do finałów EURO. W puli są „cztery dzikie karty”. Zwycięzcy czterech grup (w każdej dywizji) stworzą pary play off (półfinały i finały, każdy w swojej dywizji). Ci, którzy wygrają fazę play off awansują bezpośrednio do finałów EURO 2020 (o ile nie wywalczą awansu w tradycyjnych eliminacjach do EURO). Liga Narodów oznacza też premie finansowe. Zespoły z dywizji A (w tym Polska) dostaną po 1,5 mln euro od UEFA. Awans do Final Four oznacza kolejne 1,5 miliona, a wygranie turnieju finałowego – aż 4,5 mln euro. Jest więc o co grać, bo na murawie można zyskać nie tylko prestiżowo, ale również finansowo.

Polska – Włochy: KIEDY mecz? O której godzinie i gdzie TRANSMISJA ONLINE i TV? Mecz Polska – Włochy w piłkarskiej Lidze Narodów zostanie rozegrany w niedzielę 14 października. Początek meczu Polska – Włochy o godzinie 20.45. Transmisja NA ŻYWO z meczu Polska – Włochy na antenach Polsatu Sport, TVP 1 oraz TVP Sport. W Internecie dostępny będzie STREAM w serwisie Sport.tvp.pl (darmowy) oraz na platformie Ipla (płatny). Sport.se.pl zaprasza z kolei na tekstową relację LIVE z meczu Polska – Włochy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *