POWSTRZYMALI PRZERZUT KOKAINY WARTEJ OKOŁO 200.000 ZŁ Z HOLANDII

Hits: 68

     Mokotowscy kryminalni zatrzymali 39-latka próbującego przemycić z Holandii, wynajętym tam autem ponad pół kilograma kokainy. Mężczyzna nie spodziewał się, że na autostradzie może być obserwowany przez policjantów, a już na pewno tego, że zostanie zatrzymany, natomiast towar warty na czarnym rynku około 200.000 nie trafi do odbiorcy, tylko do policyjnego depozytu. Dariusz Z. usłyszał zarzuty i na wniosek funkcjonariuszy oraz prokuratora został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara do 10 lat więzienia.

Mokotowscy kryminalni dobrze wiedzieli, kiedy i jakim samochodem Dariusz Z. ma zamiar przewozić kokainę z Holandii do Polski. Znali też trasę, którą miał się poruszać. Kiedy funkcjonariusze zauważyli na autostradzie A2 mercedesa na holenderskich numerach, ruszyli do działania. Nic nie podejrzewający 39-latek zatrzymał się na jednej ze stacji tuż przed Katowicami i to były jego ostatnie minuty na wolności.

Policjanci przedstawili mu powód interwencji, a chwilę później dostarczyli dowodów na to, że dopuścił się przestępstwa narkotykowego. W podsufitce auta kryminalni znaleźli kilka woreczków białego proszku. Łącznie ponad pół kilograma. Wstępne badania narkotesterem potwierdziły, że to kokaina. Późniejsze badania w stołecznym laboratorium kryminalistycznym również.

Mężczyzna został zatrzymany i dowieziony do komendy policji na warszawski Mokotów. Samochód trafił na parking strzeżony do dalszych badań. Woreczki z substancją psychoaktywną zostały zabezpieczone w depozycje jako dowód w sprawie.

Mężczyzna cały czas utrzymywał stanowisko, że całość należy do niego i posiada je na własne potrzeby. Tymczasem funkcjonariusze ustalili, że wartość czarnorynkowa kokainy, której nie pozwolili wprowadzić do obrotu do około 200.000 zł.

Podejrzany usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających za co grozi mu kara do 10 lat więzienia. Na wniosek policjantów i prokuratora mokotowski sąd aresztował go na 3 miesiące.

ea/rk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *