Wybuch i strzały w szkole na Krymie. Zginęło wiele osób

Hits: 32

Potężny wybuch na Krymie. Doszło do niego w szkole w Kercz. Zginęło co najmniej 19 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Śledczy najpierw poinformowali, że był to atak terrorystyczny, a później zmienili kwalifikację na morderstwo. Według najnowszych doniesień, za masakrą w szkole w Kercz stał uczeń placówki – 18-letni Władysław Rosljakow. Świadkowie relacjonowali, że chłopak „zabijał każdego, kogo napotkał na swojej drodze”.

 

Do wybuchu na Krymie doszło w środę, 17 października. – Najpierw doszło do eksplozji na stołówce – powiedział portalowi rt.com jeden ze świadków zdarzenia. – Staliśmy na zewnątrz, gdy nagle doszło do wybuchu. Na dwóch piętrach z okien wyleciały szyby – opowiadała inna osoba.

Na miejscu błyskawicznie pojawiła się policja, pogotowie i straż. – Coś chyba wydarzyło się w stołówce. Widziałem tam ludzi z bronią – relacjonowano. Początkowo sądzono, że w technikum w Kercz doszło do wybuchu gazu. Śledczy dysponowali zaledwie szczątkowymi informacjami. Później podano, że w szkole doszło do zamachu. Ostatecznie Rosyjski Komitet Śledczy, który zajął się sprawą, przekwalifikował czyn z aktu terroru na masowe morderstwo.

– Wyjrzałem z klasy i zobaczyłem mężczyznę z bronią, który strzelał do wszystkich. Zamknąłem się w sali licząc, że mnie nie usłyszy. Dziesięć minut później pojawili się policjanci z karabinami maszynowymi. Nie wiem, co się stało z napastnikiem – relacjonował uczeń Semion Gawrilow. – Gdy funkcjonariusze zaczęli ewakuować uczniów i nauczycieli, ja także opuściłem klasę. Wybuch zniszczył cztery okna. Na podłodze leżały ciała – dodał.

– Zamaskowani ludzie wdarli się do budynku pięć minut po moim wyjściu. Mieli ze sobą ładunki wybuchowe i broń automatyczną – opowiadała Olga Grebennikowa, dyrektor szkoły w Kercz.

Zamach w szkole w Kercz. Wiele ofiar

Rosyjski Komitet Śledczy poinformował, że za masakrą w technikum stał uczeń czwartej klasy z tejże placówki – 18-letni Władysław Rosljakow. W szkole w Kercz zginęło co najmniej 19 osób, a 52 zostały ranne. Stan 16 poszkodowanych lekarze oceniają jako ciężki. – Wiele osób ucierpiało. Ratownicy zabierali je do karetek. Wszędzie jest rozbite szkło – powiedział świadek zbrodni. Portal pravdareport.com donosi, że poszkodowanych było tak wielu, że w mieście zabrakło karetek, którymi mogliby zostać przetransportowani do szpitali. Do przewozu rannych wykorzystano więc transport publiczny. – W izbie przyjęć jest bardzo dużo osób. Niektóre są już operowane – tłumaczył pracownik szpitala w Kercz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *