Pytany, czy aktualna jest informacja, że objętych sankcjami za organizację wyborów w nieuznawanych przez społeczność międzynarodową tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republice Ludowej miałoby zostać pięć osób, szef dyplomacji powiedział, że Polska proponuje uwzględnienie na liście także dodatkowych nazwisk.

“Natomiast chodzi o to, żeby te osoby, które uczestniczyły w organizacji tych wyborów – uznanych za nielegalne – były objęte sankcjami (dotyczącymi zakazu) przyjazdu do państw UE” – zaznaczył minister.

Według relacji Czaputowicza ministrowie poruszyli też z inicjatywy Polski temat sytuacji na Morzu Azowskim, gdzie – jak mówił – “następuje zwiększenie obecności militarnej Rosji, dochodzi do zablokowania portu w Mariupolu”, co “stawia Ukrainę w trudnej sytuacji gospodarczej”, utrudniając jej możliwości eksportu.