PRZYGOTUJ SIĘ NA POGODĘ PO BANDZIE!

Hits: 26

     Jak podaje Mirror, synoptycy na Wyspach mówią o najcieplejszym listopadzie od 177 lat. Jest to ich zdaniem jednak ostatnia szansa na promienie słońca i tak wysokie plusowe temperatury. Zapowiada się „dziki zwrot” pogodowy, jednak zanim do niego dojdzie, mieszkańcy muszą przygotować się na dni pełne deszczu. 

W tym tygodniu ma paść temperaturowy rekord, jak na tę porę roku. Choć cały tydzień zapowiada się dość słonecznie, w środę słupki rtęci mogą podskoczyć nawet do 20 stopni. Wszystkiemu winna anomalia pogodowa – El Niño, o której synoptycy mówią, że dosłownie wyznacza nowe ścieżki i wzorce pogodowe. 

El Niño odpowiada za wiele fal upałów, jednak jeśli gdzieś na świecie jest za gorąco, w innej części będzie za zimno. I dlatego właśnie El Niño odpowiada za historyczną zimę 2009/2010. Również w tym roku ciepło nie potrwa długo. Już pod koniec miesiąca nad Wyspy dotrze zimowy zwrot – warunki atmosferyczne pogorszą się. 

Met Office potwierdza, że już pod koniec listopada na Wyspach pojawi się śnieg. Głównie na północy kraju. Wraz z początkiem grudnia zacznie być coraz zimniej. Już po świętach Bożego Narodzenia temperatury mają spaść poniżej -12 stopni Celsjusza. Wszyscy powinni przygotować się na istny paraliż – lód na drogach, obfite opady śniegu. Weather Outlook twierdzi, że chaos potrwa do stycznia. 

Meteorolog Brian Glaze uważa, że niedługo trzeba będzie pożegnać ciepło i powitać zimno. Temperatury mają spaść znacznie poniżej średniej. Na południu kraju można spodziewać się 8 kresek poniżej zera. Kilkanaście stopni mrozu pojawi się raczej na północy. Wiatr będzie wzmagał uczucie zimna. Opady śniegu utrudnią komunikację. 

Zeszłoroczne przewidywania anomalii sprawdziły się, wtedy była to jednak La Niña, siostra El Niño. Dla Europy La Niña oznaczała ulewy, a także śnieżyce, w efekcie zima przysniosła mnóstwo śniegu i tak też było w Wielkiej Brytanii w zeszłym sezonie. „Bestia ze Wschodu” poniekąd powiązana była właśnie z pojawieniem się takiej anomalii pogodowej.

 

 

 

 

 

Victoria Kozaczkiewicz / POLEMI.co.uk
Fot.: Jevanto Productions / Shutterstock 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *