Arcybiskup Głódź do fotografa: Spierdalaj!

Hits: 211

     Pracuję w zawodzie reportera już od 10 lat i jeszcze nigdy nie przydarzyło mi się coś podobnego – mówi Tytus Kondracki, krakowski reporter.

Próbowałem zrobić zdjęcie arcybiskupowi Sławojowi Leszkowi Głodziowi. Kiedy już się do tego przymierzałem , hierarcha kazał mi “s********ć”.

Abp. Sławoj Leszek Głódź przyjechał do Krakowa w związku z ingresem arcybiskupa Marka Jędraszewskiego, następcy kardynała Stanisława Dziwisza. Uroczystość odbyła się w Królewskiej Katedrze na Wawelu.

Tytus Kondracki był oficjalnie akredytowanym reporterem, o czym świadczył zawieszony na szyi identyfikator. – Po uroczystości w Katedrze Wawelskiej, pojechałem pod kurię na Franciszkańską, gdzie nowy metropolita wystawiał oficjalny obiad dla prezydenta Andrzeja Dudy i innych dostojnych gości. Była pani premier Beata Szydło, szef „Solidarności” Piotr Duda, hierarchowie kościelni – wylicza Kondracki.

– W pewnym momencie z kurii wyszedł arcybiskup z mężczyzną, który poprosił mnie o zdjęcie z duchownym. Miał na sobie dużo orderów. Kiedy sięgnąłem po aparat, arcybiskup Sławoj Leszek Głódź wypalił do mnie: „Spierdalaj” – opowiada Kondracki. – Zbaraniałem. Zapytałem, czy księdzu wypada używać takich słów, ale nie odpowiedział – relacjonuje. Sytuacja miała miejsce przy samochodzie, z którego wyjmowano zapakowane prezenty. 

Po chwili do fotoreportera podeszła kobieta z otoczenia arcybiskupa. Próbowała załagodzić sytuację, tłumaczyła niestandardowe zachowanie duchownego „stanami napięcia”. – O piątej rano czy czwartej wstać, jechać kawał drogi… – uspokajała fotoreportera.

 

O życiu u boku abp. Głodzia opowiadał też jeden z jego kapelanów. Mówił, że pijany arcybiskup potrafił budzić go w środku nocy tylko dlatego żeby ten zagrał mu na akordeonie. Innym razem, gdy hierarcha zgłodniał podczas imprezy, wysyłał podwładnego, by ten na mieście znalazł mu ulubioną kiełbasę. Według relacji, abp. Głodzia niezwykle irytowało rozlewanie alkoholu. W takich sytuacjach miał rzucać wyzwiskami.

zr: Newsweek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *