Mieszkanka Brzegu wzięła na stopa zmarzniętą 25-latkę, a ta ją napadła i okradła

Hits: 266

     Poszkodowana 67-latka zatrzymała się zmarzniętej autostopowiczce i zaprosiła ją do domu, gdzie poczęstowała ciepłą herbatą. A gdy dowiozła 25-latkę we wskazane miejsce, ta poszarpała swoją dobrodziejkę, zabrała torebkę i uciekła.

Pod koniec stycznia jadąca przez jedną z miejscowości w powiecie brzeskim 67-latka zauważyła stojącą na poboczu młodą dziewczynę, która próbowała złapać stopa.

Młoda kobieta była bardzo zziębnięta, więc 67-latce zrobiło się jej żal. Zaproponowała, że zabierze ją do domu i poczęstuje herbatą.

– Dała jej też kurtkę, po czym odwiozła do wskazanej przez autostopowiczkę miejscowości – mówi młodszy aspirant Patrycja Kaszuba, rzeczni prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzegu.

67-latka nie doczekała się jednak podziękowań. Kiedy zatrzymała samochód, młoda kobieta zaczęła ją wyzywać i szarpać. Zażądała też pieniędzy i zabrała je wraz z torebką i kluczami od samochodu, po czym uciekła.

– Straty jakie poniosła 67-latka to ponad tysiąc złotych – mówi Patrycja Kaszuba.

Kryminalni ustalili tożsamość podejrzewanej i gdzie może przebywać. Już po godzinie od zgłoszenia zatrzymali kobietę w jej mieszkaniu. Okazał się nią 25-letnia mieszkanka powiatu brzeskiego. W chwili zatrzymania była nietrzeźwa, miała 2 promile alkoholu.

– Kobieta usłyszała zarzut rozboju, do którego się przyznała. Decyzją sądu została aresztowana na dwa miesiące. Grozi jej kara do 12 lat pozbawienia wolności – kończy Patrycja Kaszuba.

 

 

źr:brzeg.naszemiasto

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *